Paszteciki świetnie nadają się do barszczu czerwonego oraz do różnych dipów, no i oczywiście można zmienić farsz wg upodobań. ;)
Skład (ok 20 pasztecików):Inspiracja.
- 10 g świeżych drożdży;
- 1/4 szklanki ciepłej wody;
- 1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej;
- 1/3 szklanki mleka + do "posmarowania";
- łyżka jogurtu;
- łyżka oliwy z oliwek;
- szczypta soli;
- siemię lniane i sezam - do posypania;
- ugotowana duża marchewka;
- ok. 200 g ugotowanego mięsa po zupie;
- jajko;
- przyprawy: chilli, pieprz, papryka słodka, papryka ostra...
Sposób przygotowania:
- Drożdże rozkruszyć i rozprowadzić w wodzie, a następnie dodać 1 szklankę mąki. Ciasto porządnie zagnieść - przez ok 5 min. - przykryć ściereczką i odstawić na co najmniej godzinę w ciepłe miejsce.
- Gdy ciasto podwoi swoje rozmiary, dodać resztę składników (poza siemieniem lnianym i sezamem) i ponownie zagnieść. Odstawić tym razem na ok 25 min.
- W między czasie marchewkę zblendować z mięsem a następnie przyprawić, jak kto lubi. Dodać jajko i wymieszać.
- Ciasto rozwałkować dość cienko na kształt długiego prostokąta. Na środek nakładać farsz i zlepić z obu stron. Paszteciki "posmarować" mlekiem, posypać siemieniem i sezamem, a następnie pokroić.
- Piec ok 30 min. w temperaturze 180*C.

Hehehe to nasi mężczyźni mają podobne podejście. A jaka to radość jak jednak mu coś zasmakuje z tych naszych "dziwnych dietetycznych dań". Najczęściej jak są nieświadomi że to właśnie to odchudzone danie :D
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyszły te paszteciki, aż sama bym jednego porwała ;D