Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdże. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 stycznia 2014

Mięsne dietetyczne paszteciki

Okres przedsesyjny trwa w najlepsze, więc oczywiście nie mam na nic czasu, bo trzeba robić projekty i inne mądre rzeczy. Jako że dziś miałam wolne przedpołudnie, to upiekłam paszteciki, które od dawna chodziły mi głowie. Trochę musiałam pomyśleć co by tu zrobić, żeby nie dawać masła do ciasta. W końcu wymyśliłam i zaryzykowałam. Jak wyszło? Cóż... dostałam kategoryczny zakaz od mojego mężczyzny na robienie ich ponownie, bo chętnie zjadłby wszystkie :) Wyszło mi 18 pasztecików (jedne większe, drugie mniejsze ;p) i stwierdziłam, że na 2 dni co najmniej starczy, ale On miał inne plany i wszystko zostało zjedzone dziś - trochę na obiad, resztę przez Niego jako przekąska. Uważam to za ogromny sukces, bo często marudzi na moje wypieki byłyby lepsze ze zwykłą, białą mąką.
Paszteciki świetnie nadają się do barszczu czerwonego oraz do różnych dipów, no i oczywiście można zmienić farsz wg upodobań. ;)



środa, 30 października 2013

Dietetyczne dyniowe drożdzówki

Wczoraj miałam "dzień grubego człowieka" (czyli jadłam więcej niż powinnam i więcej mi się chciało) i zachciało mi się drożdżówek. No ale skoro miałam robić je sama, to stwierdziłam, że nie warto produkować złych kalorii, więc drożdżówki są zdrowe i dietetyczne, ale mimo to oczywiście pyszne :) 
Przyznaję, że troszkę się czeka na te drożdżówki (no bo ciasto musi wyrosnąć, potem znowu i jeszcze posiedzieć w piekarniku), ale można je zrobić wieczorem i na następne parę dni ma się pyszne przekąski. Gdyby nie to, że mam tak dużo zajęć, że praktycznie w ogóle, to brałabym je na uczelnię i zajadała na przerwach ;)