Jak przez jakiś czas nie jem owsianki na śniadanie, to zapominam jaka ona jest dobra. Wydaje mi się wtedy jakaś taka mdła, bez sensu i przypomina mi się mój pierwszy eksperyment z owsianką, która była tak tragiczna, że wylądowała w sedesie...
No i dziś z braku czegokolwiek w lodówce, padło na owsiankę. Ale nie taką zwykłą, bo z kaszą jaglaną - taka owsianko-jaglanka znowu mi przypomniała, że przecież owsianki są super! :)
Skład:
- 3 łyżki płatków owsianych;
- 2 łyżki kaszy jaglanej;
- cukier do smaku;
- garść orzechów włoskich;
- 2 łyżki ulubionego dżemu.
Sposób przygotowania:


uwielbiam takie mixy kasz i płatków!
OdpowiedzUsuńŚwietne na śniadanie :)
OdpowiedzUsuńz dżemikiem? Mniam <3
OdpowiedzUsuń